wtorek, 2 marca 2021

The Rock Viewpoint

50 km od SpringRiver Resort znajduje się jedno z najbardziej niesamowitych miejsc w Laosie, niedawno powstały The Rock Viewpoint. Ciemne formacje skalne z ostro zakończonymi szczytami tworzą kosmiczny krajobraz, pomiędzy nimi rozciągnięty jest system przejść, zipliningów, mostów i siatek. Kulminacyjnym momentem jest punkt obserwacyjny na szczycie jednej ze skał, gdzie można odsapnąć i podziwiać zapierające dech w piersi widoki.



Wyruszyliśmy z dwoma przewodnikami, jeden miał jeździć na zipliningu z Misią, ale gdy po pierwszych przelotach zobaczył jak świetnie sobie ona radzi, zapytał czy chce jeździć sama, na co Mimi przystała z ochotą. 



\









Najfajniejszy moment - przejście na drugą stronę skalnego grzbietu



Punk widokowy na szczycie












Zdążyliśmy na zachód słońca, który jeszcze podkręcił te obłędne widoki.



Przedostatni zjazd. Misia jest tak lekka, że czasami przewodnik musiał się po nią podciągać, żeby ją dociągnąć do końca liny.



Chwila na odpoczynek i ochłonięcie w widokowej restauracji na miejscu. 
To było przeżycie!!!




poniedziałek, 1 marca 2021

SpringRiver Resort u źródła Nam Hinboun

Sprawy zawodowe sprowadziły nas znów do SpringRiver Resort w malowniczej prowincji Khammouane w środkowo-wschodnim Laosie. 

Miejsce to jest tak piękne i unikalne, że warte ponownego pokazania. 


Przemili właściciele, Vicky i Thomas, Tajka i Szwajcar, stworzyli tu istny raj na ziemi, wykupując dostępne tereny dookoła ośrodka, budując drogę i zapewniając sobie niezakłócony spokój. Jedynym sąsiedztwem jest niewielka wioska z jednej strony i Las Duchów (Spirit Forest) z drugiej strony. Las jest miejscem kultu dla mieszkańców wioski i można tam jedynie spacerować i medytować :)


Vis a vis hotelu znajduje się ujście krystalicznego źródła do przepływającej u jego stóp rzeki Hinboun. Żródło wody pitnej znajduje się kilkaset metrów od hotelu i można do niego dopłynąć kajakiem.



UWAGA!!! PREMIERA FILMOWA  😁😁😁

Wieczorem na nowym tarasie widokowym robi się bardzo klimatycznie.



Hotelowa kuchnia jest wyśmienita

Tym razem zamieszkaliśmy w domku z widokiem na rzekę

Poranne kakao z widokiem

Następnego dnia wybraliśmy się na wycieczkę łodzią w górę rzeki, w kierunku jaskini Conglor, którą zwiedzaliśmy poprzednio. Życie wzdłuż rzeki płynie wartko, czego nie można powiedzieć o niej samej, pora sucha skutecznie ją osuszyła ;) Miejscami Łukasz musiał pomagać sternikowi przepychać łódź przez mielizny, a czasami było tak płytko, że musieliśmy wszyscy wysiadać.
















W końcu docieramy na miejsce. Podchodzimy pod jaskinie i odkrywamy mostek na skałę, skąd można dokarmiać ryby.





U wejścia do jaskini

Potem obowiązkowa kąpiel w szmaragdowej wodzie i ruszamy z powrotem. Z prądem poszło łatwiej i szybciej.


Magiczne miejsce. Prowincja Khammouane należy do najbardziej malowniczych miejsc w Laosie i ma do zaoferowania znacznie więcej. Mamy w planie znów tu wkrótce przyjechać.