wtorek, 12 marca 2019

Ostatki

Rita, Polka pochodząca z Białorusi i mieszkająca tu ze swym laotańskim mężem i córką w wieku Oli, zaproponowała nam smażenie pączków i chrustu w tłusty czwartek, według przepisów swojej mamy. Nie trzeba nam było tego dwa razy proponować!



Pączki nadziałyśmy konfiturą z hibiskusa! Bomba!

O dziwo wszystko się udało... ;)

Wieści szybko się rozchodzą, wpadło jeszcze kilka osób zainteresowanych degustowaniem naszych wypieków. Zrobił się nam nagle wieczorek taneczny...








Misia zjadła tyle pączków i faworków...
 

...że śniło jej się potem, że została nadzieniem wielkiego pączka... ;)

Uczciliśmy również pierwszą rocznice naszej działalności marketingowej. W należącej do naszego wspólnika Stephana pięknej villi The Cube zostało wydane pool party, na którym wraz z całą załogą i przyjaciółmi bawiliśmy się przy grillu i basenie ;)








Dobranoc ;)

czwartek, 28 lutego 2019

Zagubieni w dżungli

Jak to w karnawale bywa, wybraliśmy się na bal kostiumowy. Bal odbył się w wielkim hotelu Crowne Plaza w Vientiane a zatytułowany był " Lost in the jungle" ("Zagubieni w dżungli"). Postanowiliśmy zgubić się w dżungli jako... Pocahontas i Tygrysek...




Tygrysek robił furorę od wejścia...

Szliśmy za głosem bębnów

Samiczka była innego gatunku... na szczęście... ;)


Podczas balu odbywała się zbiórka funduszy na ochronę laotańskich słoni

Dzikusy przy naszym stoliku

Występy artystyczne


Konkursy na najlepsze kostiumy. Łukasz był tuż tuż... ale został rozjechany przez zamaskowanego pana na wózku.. ;)

Spadochroniarz też był niezły :)

Ja nie miałam szans z tymi wszystkimi dzikimi kocicami :)

Kuchnia w dżungli była wyśmienita, a deser...cudowny


Niektóre stroje były wspaniałe! Ja jak na Indiankę przystało na plecach miałam tatuaż z orłem ;)

Nasza wesoła ekipa


A potem balowaliśmy...


Moja turkusowa biżu Pocahontas ;)

Zagubiliśmy się na tyle skutecznie, że do domu dotarliśmy następnego popołudnia, wraz z innymi zagubionymi w hotelu regenerowaliśmy siły przed powrotem do rzeczywistości :)